<title_newspaper>Trybuna Ludu</title_newspaper>
<title_article>Zlikwidujemy spekulacj  uporzdkujemy rynek</title_article>
<authors>
<author></author>
</authors>
<language>pl</language>
<style>press</style>
<year>1950</year>
<month>02</month>
<day>27</day>
<date>1950-02-27</date>
<period>d</period>
<status>1_obieg</status>
<support>paper</support>
<text>
<![CDATA[
Nasza produkcja przemysowa, jak wiadomo, wzrasta z roku na rok, z miesica na miesic. W trosce o sta popraw warunkw materialnych szerokich rzesz pracujcych, nasze pastwo ludowe stale zwiksza mas towarow, rzucan na rynek.
W miar wzrostu stopy yciowej mas pracujcych, zwiksza si konsumpcja artykuw pierwszej potrzeby. Tak np. konsumpcja artykuw wkienniczych w stosunku do okresu przedwojennego wzrasta z 1,7 metra, do 2,3 metra na gow ludnoci w roku 1950.
W marcu 1950 r. rynek otrzyma o 30 proc. wicej materiaw wkienniczych, ni w przed witecznym okresie  w grudniu ub. roku.
Jeli mimo to odczuwa sie ostatnio na rynku niedobr artykuw wkienniczych, a zwaszcza wenianych, jest to wynik specjalnej kampanii wrogich, kapitalistycznych elementw. Wypierane przez rosnc gospodark socjalistyczn, elementy kapitalistyczne, nie chc dobrowolnie znikn z areny i usiuj wszelkimi rodkami utrzyma si na rynku i nadal uprawia spekulacj z ukrycia, nielegalnie.
Aeby sobie uatwi uprawianie tego procederu, spekulanci prbuj sia zamt na rynku, kolportuj rozmaite faszywe pogoski, organizuj potajemn sie agentw handlu acuszkowego, w celu wykupienia w placwkach uspoecznionego handlu wartociowych artykuw wkienniczych, a przede wszystkim czystej weny. Artykuy te, traktowane czciowo jako ,"lokata", s rwnoczenie puszczane przez paskarzy w nielegalny obieg na rynku i zbywane po kilkakrotnie wyszej, spekulacyjnej cenie.
Publikowane w dzisiejszym numerze "Trybuny Ludu" wyniki kontroli, przeprowadzonej przez Komisj Specjaln, wykazuj, e paskarze i spekulanci zmagazynowali w swoich "melinach" ogromne zapasy materiaw wkienniczych.
Dane te pokazuj naocznie, kto jest winowajc czstego braku tekstyliw w sklepach handlu uspoecznionego. Dane te pokazuj nam oblicze wroga klasowego, ktry chwyta si najrozmaitszych sposobw walki w swym deniu do dezorganizacji naszego rynku, do
utrudniania rozwoju naszej gospodarki narodowej.
]]>
</text>
